Polecamy

Reklama

Napisz do nas

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Czytania z dnia

  • Czytania na niedzielę, 23 lipca 2017

    XVI niedziela zwykła

    (Mdr 12,13.16-19)
    Panie, nie ma oprócz Ciebie boga, co ma pieczę nad wszystkim, abyś miał dowodzić, że nie sądzisz niesprawiedliwie, Podstawą Twojej sprawiedliwości jest Twoja potęga, wszechwładza Twa...

Wybrano przewodniczącego KEP

Arcybiskup Józef MichalikAby w Polsce było więcej wrażliwości i zrozumienia między ludźmi a „mniej kłamstwa, brutalności” – to życzenia abp. Józefa Michalika wyrażone tuż po wybraniu go na drugą kadencję przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. Podczas spotkania z dziennikarzami 67-letni metropolita przemyski ocenił, że nasz kraj przezywa wielki kryzys moralny.

 

Hierarcha nie krył zaskoczenia z powodu decyzji podjętej dziś podczas zebrania plenarnego Episkopatu w Warszawie. „Państwo pewnie jesteście rozczarowani tak jak ja tą okolicznością” – powiedział dziennikarzom tuż po wyborze.

Dodał jednak, że „w życiu kapłańskim niejednokrotnie trzeba podejmować wyzwania wbrew sobie, mimo, że jest się przekonanym, iż ktoś inny mógłby to robić lepiej, skuteczniej i piękniej”.

„To było dla mnie zdumiewające i zaskakujące na tyle, że musiałem wycofać swoją prośbę o nie branie mnie pod uwagę przy wyborze. Resztę zostawiam Panu Bogu i ludziom” – wyznał abp Michalik.

Pytany o najpilniejsze zadania stojące obecnie przed Episkopatem i Kościołem w Polsce, hierarcha zastrzegł, że nie chciałby określać jakichś szczególnych zadań, gdyż aspiracją Kościoła jest bycie przez wieki wiernym sobie, Jezusowi i Ewangelii. „Na szczęście nie jest na tej drodze sam, jest we wspólnocie” – dodał.

Zdaniem abp. Michalika Kościół w Polsce „musi dobrze nasłuchiwać znaków czasu”. To człowiek jest drogą Kościoła, a znaki czasu są „znakami Opatrzności danymi ludziom” Należy więc „pogłębiać wrażliwość na człowieka”, a z tym wiąże się cała gama otwartości na problemy społeczne.

„Nie wolno nam przeoczyć tego, że w Polsce jest wielki kryzys moralny, wiele afer prowadzących do zadłużenia narodowego, wobec których wszyscy są bezsilni” – stwierdził abp Michalik, dodając, że „nie jest to problem fałszywej ekonomii, ale chorego systemu moralnego”.

„Zadaniem Kościoła nie jest zwyciężanie, ale głoszenie prawdy i otwieranie ludziom oczu. Na tym polega humanizm Kościoła” – wyjaśnił przewodniczący KEP. Dodał, że jego osobistym zadaniem będzie zasada: nie ufać sobie.

Abp Michalik powiedział, że chciałby, aby podczas jego nowej 5-letniej kadencji przewodniczącego KEP „było więcej zrozumienia między ludźmi w Polsce, więcej wrażliwości na drugiego człowieka, wierności Bogu”, a „mniej kłamstwa, brutalności”.

Pytany o relacje Kościół-państwo abp Michalik ocenił, że widać dobrą wolę ze strony rządzących i raczej nie może być mowy o napięciach. Dodał jednocześnie, iż wskazane byłoby spotkanie i spokojna rozmowa o wzajemnych oczekiwaniach.

„Byłbym bardzo ostrożny wobec zachwytów i wobec super krytyk bo poczucie odpowiedzialności każe nam z szacunkiem patrzeć na wysiłki niektórych członków rządu i bacznie obserwować egzaltacje ludzi, którzy chcą na krytyce Kościoła zbijać własny majątek” – ocenił przewodniczący KEP.

Źródło: http://ekai.pl/wydarzenia/polska/x18619/abp-michalik-polska-przezywa-wielki-kryzys-moralny/