Polecamy

Reklama

Napisz do nas

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Czytania z dnia

  • Czytania na środę, 26 kwietnia 2017

    (Dz 5,17-26)
    Wówczas arcykapłan i wszyscy jego zwolennicy, należący do stronnictwa saduceuszów, pełni zazdrości zatrzymali Apostołów i wtrącili ich do publicznego więzienia. Ale w nocy anioł Pański otworzył bramy więzienia...

Katolicy i prawosławni bliżej zjednoczenia

Zdjęcie„Niebawem, może nawet w ciągu kilku miesięcy” może dojść do decydującego zbliżenia między katolikami i prawosławnymi - mówi abp Paolo Pezzi, metropolita archidiecezji Matki Bożej w Moskwie.

W wywiadzie dla „Corriere della Sera” hierarcha stwierdza, że byłby to „cud, który jeszcze nigdy nie był tak bliski”.


W gruncie rzeczy byliśmy zjednoczeni przez tysiąc lat, przez następnych tysiąc byliśmy podzieleni. Teraz droga do zjednoczenia osiągnęła punkt kulminacyjny: trzecie tysiąclecie Kościoła mogłoby się rozpocząć pod znakiem jedności” - powiedział włoski hierarcha. Jest przekonany, że „nie istnieją już formalne przeszkody”. „Wszystko zależy od rzeczywistego pragnienia jedności. Z naszej strony, ze strony Kościoła katolickiego, pragnienie to jest jak najbardziej gorące” - dodaje 49-letni hierarcha.

Abp Pezzi podkreśla, że katolików i prawosławnych „nic nie różni jeśli chodzi o bioetykę, rodzinę, obronę życia, granice sztucznego zapłodnienia”. Przyznaje, że istnieje problem trzech dogmatów ustanowionych po schizmie, ale „jeśli chodzi o Niepokalane Poczęcie i Wniebowzięcie Maryi Panny, problem polega na ich sformułowaniu, a nie treści wiary”.

Według metropolity archidiecezji Matki Bożej w Moskwie „pozostaje kwestia prymatu papieża”, którą zajmie się na najbliższym posiedzeniu komisja katolicko-prawosławna”. „Osiągnięcie porozumienia nie wydaje mi się tu czymś niemożliwym” - stwierdza abp Pezzi.

 

Źródło: KAI