Polecamy

Reklama

Napisz do nas

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Czytania z dnia

  • Czytania na sobotę, 21 października 2017

    Wspomnienie bł. Jakuba Strzemię, biskupa

    (Rz 4,13.16-18)
    Nie od [wypełnienia] Prawa została uzależniona obietnica dana Abrahamowi i jego potomstwu, że będzie dziedzicem świata, ale od usprawiedliwienia z wiary. I stąd to...

Liban: chrześcijanie uciekają przed islamizacją kraju

Rosnące wpływy islamskie w Libanie powodują, że z kraju tego emigruje coraz więcej chrześcijan – twierdzi mieszkający od lat w Bejrucie o. Samir Khalil SI.

Jezuita, który założył w stolicy kraju Centrum Badań Naukowych i Dokumentacji dla Arabskich Chrześcijan (CEDRAC) przypomina w rozmowie z libańskim dziennikiem „The Daily Star”, że od rozpoczęcia wojny domowej (1975-1990) wyemigrowała jedna trzecia chrześcijańskiej populacji Libanu. - Wielu wyjeżdża, bo czują, że mają coraz mniejszy wpływ na kraj, skoro kluczowe pozycje w polityce zajmują muzułmanie – dodaje jezuita.


- Chrześcijanie stanowili kiedyś 50 proc. całego społeczeństwa, teraz eksperci szacują, że jest ich nie więcej niż 34 proc., co jest niepokojące – mówi o Khalil, który wykłada na Uniwersytecie św. Józefa w Bejrucie.

Zakonnik zauważa też, że podobne tendencje dostrzec można w innych zakątkach Bliskiego Wschodu. Zdaniem naukowca, konsekwencje tego procesu będą bardzo poważne, gdyż kurcząca się mniejszość chrześcijańska nie będzie mogła równoważyć rosnących wpływów islamskich.

- Liban był zawsze ostoją tolerancji religijnej, ale teraz zmierza w kierunku modelu islamizacji, jaki zaobserwować można w Iraku i Egipcie – konstatuje jezuita.

 

Źródło: KAI