Polecamy

Reklama

Napisz do nas

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Czytania z dnia

  • Czytania na wtorek, 17 października 2017

    Wspomnienie św. Ignacego Antiocheńskiego, biskupa i męczennika

    (Rz 1,16-25)
    Ja nie wstydzę się Ewangelii, jest bowiem ona mocą Bożą ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka. W...

List pasterski Biskupa Tarnowskiego na Adwent 2010 roku

„Wytrwajcie we Mnie, a Ja będę trwał w was”(15,4).
Krzewić duchowość komunii w parafii i w rodzinie.

Drodzy Diecezjanie!

Wraz z I Niedzielą Adwentu rozpoczynamy nowy rok liturgiczny, który w jedności z całym Kościołem w Polsce będziemy przeżywali pod hasłem „W komunii z Bogiem”. Doświadczamy jej już teraz w Kościele, który jest domem i szkołą komunii, czyli wspólnoty – w wymiarze diecezji, parafii oraz każdego katolickiego małżeństwa i rodziny. W tej szkole ochrzczonych i tworzących Kościół – Mistyczne Ciało Chrystusa, każdy z nas jest uczniem i może być nauczycielem.
Fundamentem komunii, jedności i wspólnoty z Bogiem, jest, jak podkreśla Jan Paweł II, „spojrzenie utkwione w tajemnicy Trójcy Świętej” (NMI 43). Wspólnota trzech Osób Boskich – Ojca i Syna, i Ducha Świętego – jest dla nas wszystkich i dla całego Kościoła wzorem komunii, więzi i relacji opartych na miłości. Jeśli więc chcemy, aby wspólnota Kościoła była domem i szkołą komunii; miejscem spotkania Boga z człowiekiem, to winniśmy się wpatrywać w oblicze Boga i przed nim uklęknąć. Chodzi o modlitwę, osobistą i wspólnotową. To właśnie na modlitwie mamy sposobność spotkania się niejako twarzą w twarz z Bogiem. Dzięki codziennej modlitwie możemy wyznawać „Bóg istnieje, spotkałem Go”. Tak może wiarygodnie powiedzieć tylko ten chrześcijanin, który się modli, a modlitwa jest dla niego rozmową z Bogiem.

1. Modlitwa drogą komunii

Bracia i Siostry!
Kilka lat temu w tarnowskim Ratuszu miała miejsce dyskusja poświęcona perspektywom wyznaczanym przez XXI wiek. Próbowano odpowiedzieć na pytanie dotyczące życia chrześcijan w nowym tysiącleciu; w społeczeństwie, które coraz bardziej skoncentrowane jest na doczesności, na urządzaniu nieba na ziemi, na gromadzeniu rzeczy materialnych, a wiec zawodnych i przemijających. „Jaki chrześcijanin w nowym wieku”- pytano. Rzecz znamienna – wszyscy prelegenci w swoich wystąpieniach, bez wcześniejszych konsultacji, zwracali uwagę, że decydująca o przetrwaniu chrześcijan będzie ich duchowość. Na różne sposoby wypowiadano prawdę, wyrażoną przed laty przez wybitnego teologa Karla Rahnera: „Chrześcijanin przyszłości albo będzie mistykiem (...), albo nie będzie chrześcijaninem”. Po prostu, jedynie modlący się chrześcijanin ma przed sobą przyszłość, ma szansę uratować swoją wiarę i dochować wierności Chrystusowi. Trzeba wiedzieć, że porzucanie Chrystusa i Jego Kościoła jest procesem i rozpoczyna się w każdym wypadku od zaniedbania modlitwy, niedzielnej Mszy św., skutkując ułożeniem życia bez żadnych norm i wartości.
Wyrazem chrześcijańskiej aktywności w szkole Kościoła jest modlitwa i podkreślając jej ważność, zachęcam Was do wierności codziennej modlitwie. Każdy dzień trzeba rozpocząć od znaku Krzyża Świętego. Nie wystarczy tylko występować w jego obronie w przestrzeni życia publicznego. Trzeba, aby Krzyż – znak zbawienia był obecny w naszych mieszkaniach i domach na godnym miejscu, byśmy tym znakiem rozpoczynali i kończyli dzień. Wygospodarujcie czas na rodzinną modlitwę, na wspólne powiedzenie Bogu – Ojcze nasz… i na wspólne dziękczynienie słowami: Chwała Ojcu…
Prorok Izajasz nawołuje w dzisiejszym pierwszym czytaniu: Chodźcie, wstąpmy na Górę Pana, aby nauczył nas dróg swoich, byśmy kroczyli Jego ścieżkami. Właśnie modlitwa jest wstępowaniem na Górę Pana, z której inaczej się widzi świat i swoje życie.

2. Miłość bliźniego w służbie komunii

Drodzy Bracia i Siostry!
Drugim zadaniem, jakie stawia się wierzącym i kościelnym wspólnotom – na wszystkich szczeblach, to „zdolność odczuwania więzi z bratem w wierze (...) postrzegania go jako »kogoś bliskiego«, co pozwala dzielić jego radości i cierpienia, odgadywać jego pragnienia i zaspokajać jego potrzeby, ofiarować mu głęboką i prawdziwą przyjaźń” (NMI 43).
Bo owocem trwania przy Bogu na modlitwie, winno być trwanie przy drugim człowieku w duchu braterskiej i siostrzanej miłości. Takie jest powołanie każdego chrześcijanina, każdej kościelnej wspólnoty, grupy, stowarzyszenia, ruchu i rodziny. Zadaniem ich wszystkich jest tworzenie w Kościele i parafii atmosfery rodzinnego domu. A rodzina to wspólnota, w której się o wszystkich pamięta, nawet o tych, którzy nie przynoszą chluby. Rodzina to wspólnota, w której się wszyscy duchowo i materialnie wspierają. Rodzina, to wspólnota, gdzie wszyscy się znają, znają też własne potrzeby i próbują je zaspokoić. Taką właśnie rodziną winna być i parafia. Stąd też kierujcie w parafiach spojrzenie nie tylko na Boga, ale i ludzi. Nie chodzi tu jedynie o wsparcie materialne, które często jest jednorazowe, ale o pomoc zorganizowaną, perspektywiczną, poprzez tworzenie instytucji czy struktur, które będą pomagać innym na wielu płaszczyznach i na dłuższą metę. Ten rodzaj pomocy dotyczy zwłaszcza tych, którzy byli ofiarami klęsk żywiołowych, jakie nawiedziły naszą diecezję w mijającym roku. Trudno wymienić wszystkie możliwe inicjatywy. Dużo zależy od możliwości lokalowych i finansowych, wiele od współpracy z władzami samorządowymi, ale najwięcej zależy od inwencji i zaangażowania. Parafialne ochronki, świetlice, ośrodki prowadzące działalność edukacyjną i charytatywną, domowe hospicja, to tylko niektóre inicjatywy, które już funkcjonują w wielu parafiach naszej diecezji. Każdy z Was, Drodzy Diecezjanie, może w tym zakresie wiele zrobić, zwłaszcza, jeśli chodzi o pielgrzymowanie do szczególnego sanktuarium, jakim jest potrzebujący człowiek, chory, samotny, cierpiący, w podeszłym wieku, leżący w szpitalu, przebywający w więzieniu… Każdy rodzaj udzielonej pomocy, to niejako pielgrzymka do Chrystusa obecnego w nich (por. Mt 25,34-36).
Wydaje się, że szczególnej opieki domagają się najbardziej podstawowe wspólnoty parafii, czyli rodziny. To jedno z najważniejszych zadań apostolskich, aby rodziny stawały się "domowymi Kościołami”, a zatem miejscami wzrostu w wierze, nadziei i miłości. Najpierw trzeba, aby same się oczyściły – czas Adwentu jest okresem ku temu sposobnym – aby miały odwagę uznania win, przebaczenia, podjęcia świadomej praktyki postu i wstrzemięźliwości, zwłaszcza od alkoholu i papierosów, od kłótni i sąsiedzkiej zawiści…
Polecam też Waszej trosce rodziny biedne materialnie oraz rodziny wielodzietne. Nie zawsze są środki, aby je wspomóc finansowo, ale zawsze można wprowadzać w ich życie więcej nadziei, pokoju, radości. Wspierajcie rodziny, które przeżywają obecnie trudne chwile z powodu niewierności, rozdzielenia i rodziny zagrożone rozpadem. Poprzez słowa i przykład osobistego, i wspólnotowego życia, uczcie je radości i satysfakcji z wypełniania Bożych przykazań i wierności Ewangelii.

3. Nawrócenie podstawą budowania komunii

Drodzy Bracia i Siostry!
W Psalmie responsoryjnym powtarzaliśmy wspólnie: „Idźmy z radością na spotkanie Pana”. Św. Paweł zaś ten wyrażony w radosnych okrzykach zapał przekłada na konkretne życiowe wskazania.
Pierwszą rzeczą, jaką zaleca św. Paweł, jest potrzeba „przebudzenia” – „powstania ze snu”. Jest to inny, ale jakże sugestywny sposób powiedzenia: nawróćcie się!
Św. Augustyn opisując w Wyznaniach swój stan ducha w wigilię nawrócenia, porównuje go do półsnu, w którym połowa jego woli – ta już rozbudzona i skierowana ku Bogu – rozkazuje drugiej połowie, aby przebudziła się i podjęła decyzję. Stan snu i półsnu w języku biblijnym określa człowieka, który nie tylko żyje w grzechu – oddzielony od Boga, ale również oznacza stan letniości, kompromisu, niezdecydowania i odkładania ostatecznej decyzji o pójściu za głosem Boga na bliżej nieokreśloną przyszłość. Takimi są ludzie, których wiara wygasa lub staje się rutyną i przyzwyczajeniem. W Liście do Efezjan Apostoł Paweł kieruje do każdego owładniętego duchowym snem mocny apel: „Zbudź się, o śpiący i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus” (Ef 5,14).
Jak więc ważny jest apel Jezusa, który w tę pierwszą Niedzielę Adwentu woła do swoich uczniów z mocą: „Czuwajcie!”. Apel ten jest skierowany „do wszystkich”, albowiem każdy, w godzinie, która tylko Bogu jest znana, wezwany zostanie do rozliczenia się z własnego życia. Również z wypowiadanych słów. Trzeba pamiętać, że złe słowo ma moc wyrządzania potrójnej szkody: temu, kto je wypowiada, temu, kto je słyszy i temu, do kogo zostaje wypowiedziane. Raz wypowiedziane słowo zaczyna żyć swoim życiem. Nie można go już powstrzymać. Raniąc – rani na zawsze. Okłamując – wprowadza niepokój i zamęt. Niszcząc dobre imię drugiego człowieka pozostawia trwałą rysę na obliczu jego człowieczeństwa.
Z tych faktów wynika ogromna odpowiedzialność za wypowiadane słowo – zwłaszcza o drugim człowieku. Mędrzec, w sentencji zapisanej w Księdze Mądrości napomina: „Strzeżcie się próżnego szemrania, powściągajcie język od złej mowy: bo i skryte słowo nie jest bez następstwa, a usta kłamliwe gubią duszę” (Mdr 1,11) ( z homilii Biskupa Tarnowskiego z dnia 11 listopada 2010r).
Symbolem Adwentu jest Najświętsza Maryja Panna, milcząca i wierna Służebnica Boża, która każde słowo Boga przyjmowała z wiarą i rozważała je w swoim sercu (por. Łk 2,19). Pozwólmy, aby w Adwencie Jej postawa nas uczyła jak być w służbie Boga i człowieka.
Drodzy Bracia i Siostry!
Jednak najpełniejszą szkołą chrześcijaństwa – szkołą ku dojrzałości chrześcijańskiej jest każda, a zwłaszcza niedzielna Msza św., podczas której poucza nas Boże słowo a sam Ukrzyżowany i Zmartwychwstały Chrystus prowadzi nas do komunii – to znaczy wspólnoty z Bogiem i bliźnimi. Bądźcie wiernymi uczniami w tej szkole nie tylko w czasie Adwentu, ale także w nadchodzącym roku, który w naszej diecezji będzie czasem jubileuszu 225-lecia powołania przez papieża Piusa VI diecezji tarnowskiej.
Już dziś zapraszam Was do wspólnego świętowania tego jubileuszu, który będzie czasem dziękczynienia, czasem łaski i dalszego budowania Kościoła – jako wspólnoty modlitwy, wiary, nadziei i miłości, wspólnoty ukierunkowanej na Boga i człowieka.
Na owocne – w myśl przekazanych wskazań – przeżywanie czasu Adwentu udzielam wszystkim diecezjanom – duchownym i wiernym świeckim pasterskiego błogosławieństwa: W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.


† Wiktor Skworc
BISKUP TARNOWSKI

Źródło: http://www.diecezja.tarnow.pl/index_01.php?kom=838